sobota, 13 marca 2010
Znaleziona pocztówka, mówi sama za siebie





filcowe wisienki
Przedstawiam Państwu Pana Mikołaja Kulkę, który chyba sprowadził ten śnieg w środku marca...
Czekamy na wiosnę!
Rower mam posłuchaj w taki różowy dżez
A oto moje wymarzoooonnneeeee rowery! Piękne są!
"Look at the stars.
They're the same stars as last week,
Last year.
Same as when we were kids.
When we weren't even born.
In a hundred years,
No one will ever know who we are,
But they'll know those same stars."
sobota, 20 lutego 2010
poniedziałek, 15 lutego 2010
"Musi być do wyboru.
Zmieniać się, żeby tylko nic się nie zmieniło.
To łatwe, niemożliwe, trudne, warte próby.
Oczy ma, jeśli trzeba, raz modre, raz szare,
czarne, wesołe, bez powodu pełne łez.
Śpi z nim jak pierwsza z brzegu, jedyna na świecie.
Urodzi mu czworo dzieci, żadnych dzieci, jedno.
Naiwna, ale najlepiej doradzi.
Słaba, ale udźwignie.
Nie ma głowy na karku, to będzie ją miała.
Czyta Jaspersa i pisma kobiece.
Nie wie po co ta śrubka i zbuduje most.
Młoda, jak zwykle młoda, ciągle jeszcze młoda.
Trzyma w rękach wróbelka ze złamanym skrzydłem,
własne pieniądze na podróż daleką i długą,
tasak do mięsa, kompres i kieliszek czystej.
Dokąd tak biegnie, czy nie jest zmęczona.
Ależ nie, tylko trochę, bardzo, nic nie szkodzi.
Albo go kocha, albo się uparła.
Na dobre, na niedobre i na litość boską."
Subskrybuj:
Posty (Atom)